• nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image nivo slider image

Co robić gdy pieś gryzie sprzęty!

Na Onecie znalazłam ciekawy artykuł na temat problemów z psami, które gryzą różne rzeczy gdy ludzie wychodzą z domu. Pan, który prosił o radę, opisuje sytuację, w której pies gryzie wszystko co uda mu się wyciągnąć. Przed wyjściem wszystko chowają, zamykają łazienkę i pokoje. Psa zostawiają w kuchni, gdzie wszystko jest pochowane.
W mieszkaniu nie da się wszystkiego dokładnie pochować. Zwierzak zawsze coś wymyśli.

Gryzienie, żucie i wylizywanie jest dla psów naturalną formą rozładowania napięcia, choćby takiego, które wynika z nudy. Także ludzie gryzą gdy są zdenerwowani i jest to jeden ze sposobów rozładowania napięcia. Stąd nawyki obgryzania paznokci lub podjadania.

Z psem czy kotem nie można się dogadać. One nie myślą po ludzku i nie zrozumieją. Kary nie odniosą żadnego skutku. Trzeba wykonać coś co jest zrozumiałe dla psychiki zwierzaka czyli rozwiązywać sprawy „sposobem”. Pierwszą rzeczą jest przystosowanie domu, co robią właściciele gryzącego psa.

Następnie trzeba dać psu to czego on potrzebuje.

Tu rozwiązaniem będą gryzaki.

Jest ich wiele rodzajów – suszone skórzane gryzaki, gumowe.

Artykuł w Onet zaleca zabawkę „kong” – gumowa gruszka, którą wypełnia się mazistym jedzeniem i zamraża, dzięki czemu pies musi się sporo natrudzić zanim wyliże i wygryzie zawartość konga. Ważna jest trwałość zabawek, tak dla Twojej kieszeni, jak i dla zdrowia psa, który może sobie zaszkodzić połykając rozgryzione części. Dlatego najlepszy jest zakup oryginalnego konga.

Można też stosować: duże kawałki suszonego chleba, duże, wołowe lub cielęce kości (rzadko!), snack-balle, zwane kulami smakulami, z których wypada jedzenie.

Pies może się znudzić. Dlatego należy dawać psu gryzaki, tylko wtedy gdy ma zostać sam lub gdy chcemy go czymś na chwile zająć.

Ważne jest aby obserwować stolec psa, żeby mieć pewność czy któryś rodzaj gryzaka mu nie zaszkodził.

Jeden Komentarz

  1. Opublikowano 27 sierpnia 2012 o 13:30 | Link

    Pies mojego syna uwielbia gryźć swoją malutka pluszową poduszeczkę, taką ozdobę jak z domku dla lalek. Nie szarpie jej mocno, raczej dla zabawy, więc może mu starczy na dłużej

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany i nie będzie rozpowszechniany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz używać następujących tagów i znaczników HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

*
*

*