Bardzo pilne szukamy choćby tymczsu dla kotki potrąconej przez samochód.
Jest bardzo pieszczotliwa, grzeczna ,na widok człowieka ugniata łapkami i mruczy. Potrącona przez samochód nie chodzi. Jak na razie ma czucie w łapkach. Jest w lecznicy, lekarze nie chcą jej już trzymać, schronisko które ma podpisaną umowę o pomocy zwierzętom z tego terenu nie przyjmie kotki która wymaga takiej opieki. Oczywiście również nie ma możliwości aby schronisko pokryło koszty leczenia. Lekarze nie mają sumienia jej uśpić.
Osobiście nie dam rady wziąć jeszcze jednego zwierzaka. Już nie mam gdzie. Koteczka jest dorosła, tak naprawdę wymaga głównie zmiany podkładów żeby się nie odparzyć. Fundacja pokryje całe koszty dalszego leczenia tak, że osoba opiekująca sie kicią nie będzie musiała płacić za opiekę medyczną.
Może ten apel ocali koteczkę.


