﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Fundacja Canis &#187; Danka</title>
	<atom:link href="http://adopcja.canis.org.pl/author/danka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://adopcja.canis.org.pl</link>
	<description>Blog Fundacji Opieki nad Zwierzętami o pomaganiu bezdomnym zwierzętom - adopcje, sterylizacje kotów i psów</description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Aug 2011 19:31:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Pies Brutuś</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/07/pies-brutus-3/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/07/pies-brutus-3/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 16 Jul 2010 22:01:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adopcja - psy]]></category>
		<category><![CDATA[Filmiki z naszymi zwierzakami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=778</guid>
		<description><![CDATA[Pieesk Brutuś bardzo ładnie umie jeździć samochodem, jest grzecznym pieskiem, dobrze ułożonym. Toleruje koty, bawi się i broni kociaczka Małego.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/kCiwysyJqIk&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/kCiwysyJqIk&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Pieesk Brutuś bardzo ładnie umie jeździć samochodem, jest grzecznym pieskiem, dobrze ułożonym.<br />
Toleruje koty, bawi się i broni kociaczka Małego. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/07/pies-brutus-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nie chcemy cierpienia zwierząt i co dalej&#8230;</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/07/nie-chcemy-cierpienia-zwierzat-i-co-dalej-2/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/07/nie-chcemy-cierpienia-zwierzat-i-co-dalej-2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 12 Jul 2010 21:41:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawa zwierząt]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=758</guid>
		<description><![CDATA[Peter Singer w książce Wyzwolenie zwierząt sprzeciwia się wykorzystywaniu zwierząt przez człowieka, a szczególnie temu co jest przyczyną ogromnych cierpień czyli eksperymentom na zwierzętach i przemysłowej produkcji mięsa. Większość ludzi podpisze się pod tym, ale w zasadzie uzna ten problem za nie do rozwiązania. Przecież musimy coś jeść. Autor podaje szereg rozwiązań, które przy zmianie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Peter Singer w książce Wyzwolenie zwierząt sprzeciwia się wykorzystywaniu zwierząt przez człowieka, a szczególnie temu co jest przyczyną ogromnych cierpień czyli eksperymentom na zwierzętach i przemysłowej produkcji mięsa. Większość ludzi podpisze się pod tym, ale w zasadzie uzna ten problem za nie do rozwiązania. Przecież musimy coś jeść. Autor podaje szereg rozwiązań, które przy zmianie mentalności ludzi przyniosą korzyść nie tylko zwierzętom ale także ludziom. <span id="more-758"></span></p>
<p>W przemysłowej hodowli mięsnej nie sposób wyeliminować cierpienia zwierząt. Człowiek jako istota wszystkożerna może i powinien jeść niewielki ilości mięsa. Ale czy mamy prawo jeść mięso uzyskane w taki sposób? Nawet jeśli uważamy, że można jeść mięso zwierząt hodowanych w dobrych warunkach i zabijanych bezboleśnie, to właściwie takie mięso trudna znaleźć w marketach. Jest ono znacznie droższe. Tanie, marketowe mięso pochodzi   z farm przemysłowych, gdzie zwierzęta są traktowane jak rzeczy. </p>
<p>Odpowiedzią jest wegetarianizm. </p>
<p>Zwierzęta w przemysłowych fabrykach mięsa muszą jeść dla podtrzymania funkcji życiowych. Paszę trzeba produkować. Ale czy jest to opłacalne?</p>
<p>Okazuje się, że aby wyprodukować funt białka zwierzęcego potrzeba włożyć 21 funtów białka w paszy. Czyli uzyskuje się zaledwie 5% tego co się włożyło.</p>
<p>Gdyby na tym samym polu uprawiać rośliny na pokarm dla ludzi lub uprawiać paszę dla zwierząt, które się zabije i zje, okazuje się, że z tej samej ziemi można uzyskać 20 razy więcej białka z produkcji roślinnej, niż z produkcji zwierzęcej.</p>
<p>Gdyby przeliczyć to na kalorie, okazuje się, że z akra obsianego owsem uzyska się 25 razy więcej kalorii niż z tego samego akra wykorzystanego na produkcję wieprzowiny. Podobnie jest z białkiem, żelazem i innymi składnikami odżywczymi. </p>
<p>Obliczono, że gdyby Amerykanie spożywali tylko 10% mniej mięsa, można by zaoszczędzić 12 milionów ton zboża, którym można wyżywić 60 milionów ludzi. </p>
<p>Gdyby zmienić upodobania żywieniowe ludzi w krajach cywilizowanych i produkować mniej mięsa, można by zlikwidować głód na świecie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/07/nie-chcemy-cierpienia-zwierzat-i-co-dalej-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego właśnie Skierka?</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/dlaczego-wlasnie-skierka/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/dlaczego-wlasnie-skierka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 19:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wiadomości od naszych kotów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=652</guid>
		<description><![CDATA[Historia adoptowanej od nas koteczki Skierki napisana przez jej opiekunkę: Dlaczego właśnie Skierka? Historię Skierki trzeba zacząć od Kropki, mojej dobrej koteczki o ogromnie kochającym serduszku. Był 9 listopada 2004 roku, zimny i wietrzny wieczór. Nagle zadzwoniła Agnieszka, nasza córka, która wybrała się na spacer z koleżanką: Mamo, na chodniku siedzi mały kot i bardzo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Historia adoptowanej od nas koteczki Skierki napisana przez jej opiekunkę: <span id="more-652"></span></p>
<p><a href="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/w-konwaliach.jpg"><img src="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/w-konwaliach-300x225.jpg" alt="" title="w konwaliach" width="300" height="225" class="aligncenter size-medium wp-image-647" /></a></p>
<p>Dlaczego właśnie Skierka?</p>
<p>Historię Skierki trzeba zacząć od Kropki, mojej dobrej koteczki o ogromnie kochającym serduszku.<br />
Był 9 listopada 2004 roku, zimny i wietrzny wieczór. Nagle zadzwoniła Agnieszka, nasza córka, która wybrała się na spacer z koleżanką:  Mamo, na chodniku siedzi mały kot i bardzo krzyczy, co ja mam robić?<br />
W domu były już dwie kotki, przygarnięte kilka lat temu.<br />
Ale odpowiedź dałam Agnieszce natychmiast:  &#8211; Oczywiście przynieś go do domu.<br />
Za kilka minut Aga dzwoniła do drzwi. W ciepłym szalu trzymała maleńkie stworzenie, które rozpaczliwie płakało. Kiedy wzięłam kociaczka na ręce, zobaczyłam smugę krwi, a gdy położyłam je na dywan spostrzegłam, że tylne łapki wykręcone są w nienaturalny sposób. Kto ją tak skrzywdził, tę malutką Kropeczkę na ogromnej mapie świata?<br />
Oprócz tego miała wzdęty brzuszek, jakąś paskudną ranę na futerku<br />
i ogromną wolę życia. Była zziębnięta i wygłodniała. Mąż z synem zawieźli ją do weterynarza. Diagnoza nie była optymistyczna.<br />
Marek, mój syn powiedział: Mamo, nie wiadomo, czy przeżyje tę noc.</p>
<p>Dzięki pomocy wspaniałych lekarzy przeżyła nie jedną noc, ale trzy lata, by jednak w pewien listopadowy dzień, ku mojej ogromnej rozpaczy, odejść po tęczowym moście do kociego raju.<br />
Była naszą trzecią kotką, przeżyła u nas trzy lata bez trzech dni.</p>
<p>Zostawiła mi  wiele wspomnień i ogromną pustkę.</p>
<p>Minęły może dwa tygodnie. Tęskniłam do Niej i płakałam. Pewnego dnia usiadłam nagle przed komputerem i wpisałam tylko dwa słowa: adopcja kota.<br />
Otworzyło mi się zdjęcie czarno-białej koteczki, z wicherkiem na czółku i podpisem: Skierka, kotka fundacji Canis.<br />
W jednej chwili zrozumiałam: to  Kropka chciała, bym pokochała Jej siostrę, bliźniaczkę. Nie miałam wątpliwości – Skierka potrzebowała domu i miłości a ja już nie umiałam przestać o Niej myśleć&#8230;</p>
<p>Napisałam mojej kochanej Kropce:</p>
<p>„Kropeczko, moje Ty kochanie,<br />
Choć nie ma Ciebie już koło mnie,<br />
Zawsze w mym sercu pozostaniesz,<br />
I nikt mi nie odbierze wspomnień.</p>
<p>Kiedy w nieznanej dla mnie dali<br />
Zniknęłaś za tęczowym mostem,<br />
Odtąd się dusza moja żali,<br />
I nic już nie jest takie proste.</p>
<p>Czuję Twój zapach, ciepło, dotyk,<br />
I nie wyrażą żadne słowa,<br />
Choć bardzo lubię wszystkie koty,<br />
Jak byłaś dla mnie wyjątkowa.</p>
<p>Tym się pocieszam, moja kiciu,<br />
Że nie straciłam ani chwili,<br />
By w Twym króciutkim, kocim życiu,<br />
Kociego nieba Ci przychylić.</p>
<p>Żeś w kocim raju, mocno wierzę,<br />
I chcesz, bym całe swoje serce,<br />
Jak kiedyś Tobie, teraz szczerze,<br />
Oddała małej, dobrej Skierce.”</p>
<p>A gdy tylko mój mąż wrócił do domu, poprosiłam, aby zadzwonił do  Fundacji Canis.<br />
1 grudnia 2007 roku Pani Danusia i Pani Małgosia przyjechały do nas ze Skierką, aby odtąd nasz dom stał się Jej domem. I to było najwspanialsze, co mogło się wtedy wydarzyć.<br />
Jest tylko jedna rzecz, której nie mogę odżałować: że moje dwie drogie mi kotki nigdy się nie spotkają.<br />
Pokochałam Skierkę od pierwszej chwili, gdy zobaczyłam Ją na zdjęciu.<br />
Kiedy wyskoczyła z kontenerka, taka radosna i bardzo zdziwiona, bo przecież dla Niej wszystko było nieznane, ogarnęło mnie wzruszenie i radość.<br />
Była bardzo delikatna, dokuczał Jej koci katar. Szybko zapoznała się z nowym domem, który odtąd miał być Jej miejscem do życia i z nowymi siostrami, naszymi starszymi kotkami Drapką i Pycią.<br />
Nie bała się ludzi, ale wiedziałam, że musi minąć trochę czasu zanim odkryje uroki bliskiego obcowania z człowiekiem. Czekałam cierpliwie aż zrobi to sama, kiedy to Ona pierwsza przytuli się do kogoś z nas.<br />
Nie czekałam długo. Szybko nam zaufała i stała się nasza.</p>
<p>Skierka została specjalistką od plątania nitek. Kiedy zaczynam robić coś na drutach, natychmiast zjawia się koło mnie. Łapie nitkę pyszczkiem, zeskakuje z nią z wersalki, wskakuje i tak plączemy razem nowa robótkę.<br />
Ponieważ bardzo lubi małe kłębuszki w wiszącą niteczką, robię specjalnie dla Niej kolejny, który w niedługim czasie ląduje w jakimś  niedostępnym kąciku. Ma do zabawy futrzanego pająka i małą czarno-białą przytulankę, którą tarmosi bez litości.<br />
Przepadam za naszym łobuziakiem, śmieszą nas Jej psoty i ciekawość wszystkiego, co istnieje wokół. Wyciąga łapką cukierki z miseczki, zanim napije się wody, zawsze wkłada łapkę i strząsa kropelki, jakby sprawdzała, czy to na pewno woda. W nocy znajduję Ją na poduszce obok mojej twarzy. Przytulamy się do siebie i śnimy piękne sny. Dla Skierki powstają ciągle nowe wiersze, bo  ta mała istotka wciąż wyzwala we mnie dobre myśli.</p>
<p>Skierka – to dobry duszek mego łóżka.  </p>
<p>Dobry duszek mego łóżka</p>
<p>Gdy wieczorne gasną zorze,<br />
Miękka marzy się poduszka<br />
I spać zaraz się położę<br />
Do ciepłego mego łóżka,</p>
<p>Myślę, że mnie dziś znów spotka<br />
Słodko śpiąca wśród poduszek,<br />
Moja ukochana kotka,<br />
Mego łóżka dobry duszek.</p>
<p>Gdy miękkiego jej futerka<br />
Delikatny czuję puszek,<br />
Wiem, że to jest moja Skierka,<br />
Mego łóżka dobry duszek.</p>
<p>Więc cieplutki gładzę brzuszek,<br />
Łapki, ogon i dwa uszka,<br />
Bo to mój kochany duszek –<br />
Dobry duszek mego łóżka.</p>
<p>Jest w Niej ogromna gracja i elegancja. Moja mała kotka, królewna Skierka. Znów poniosła mnie wyobraźnia i tak powstał kolejny wiersz dla mojej kotki, pt. Bajka o Królewnie Skierce:</p>
<p>„Chodź tu, moja Skierko słodka,<br />
Coś chcę szepnąć Ci do uszka:<br />
Może Ty nie jesteś kotka,<br />
Lecz zaklęta piękna wróżka?</p>
<p>Może pod futerkiem w łaty,<br />
Które chroni Cię od chłodu,<br />
Nosisz atłas i brokaty,<br />
Boś jest z królewskiego rodu?</p>
<p>Może jakąś nocą ciemną<br />
Postać się ukaże zwiewna,<br />
I pochyli się nade mną<br />
Już nie kotka, lecz królewna?</p>
<p>Na głowie korona złota,<br />
W aksamitny płaszcz odziana,<br />
A przy boku, zamiast kota,<br />
Przystojnego ma młodziana,</p>
<p>Co ma wąsy jak szabelki,<br />
I powie mi tymi słowy:<br />
„Dziś na zamku bal jest wielki,<br />
Pojazd czeka już gotowy.</p>
<p>Zatańczymy tam fokstrota,<br />
A gdy zaczną bić zegary,<br />
Będzie wybór super-kota<br />
I najmilszej kociej pary.</p>
<p>I do wczesnych godzin rannych<br />
Będzie skrzył się i migotał,<br />
Bal, po którym piękne panny<br />
Znów przybiorą postać kota.</p>
<p>Gdy ostatnie gwiazdy zgasną,<br />
Czar nie będzie dłużej działać<br />
Kiedy znowu będzie jasno,<br />
Wróci Skierka – kotka mała”.</p>
<p>Bo u nas zawsze będzie Jej dom, w którym, ufam, że jest szczęśliwa.</p>
<p>Serdecznie pozdrawiamy<br />
Iwona Wideryńska i nasza Skierka<a href="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/bezpiecznie.jpg"><img src="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/bezpiecznie-300x225.jpg" alt="" title="bezpiecznie" width="300" height="225" class="aligncenter size-medium wp-image-646" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/dlaczego-wlasnie-skierka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sara i Szarik na spacerze</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/sara-i-szarik-na-spacerze-3/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/sara-i-szarik-na-spacerze-3/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Jun 2010 21:53:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adopcja - psy]]></category>
		<category><![CDATA[Filmiki z naszymi zwierzakami]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=767</guid>
		<description><![CDATA[Sara i Szarik na spacerze na początku czerwca 2010. Pogoda była przepiękna, słońce, ciepło, lekki wiatr. Niestety wiatr chyba spowodował, że na filmiku nagrał się szum. Pieski na początku ciągnęły, tak bardzo chciały na spacer. Ale wkrótce zaczęły iść ładnie i równo. Niestety nie można ich spuścić ze smyczy, gdyż w pobliżu jest trasa szybkiego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/310eBJL2j34&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/310eBJL2j34&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
<p>Sara i Szarik na spacerze na początku czerwca 2010. Pogoda była przepiękna, słońce, ciepło, lekki wiatr.<br />
Niestety wiatr chyba spowodował, że na filmiku nagrał się szum.<br />
Pieski na początku ciągnęły, tak bardzo chciały na spacer. Ale wkrótce zaczęły iść ładnie i równo.<br />
Niestety nie można ich spuścić ze smyczy, gdyż w pobliżu jest trasa szybkiego ruchu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/sara-i-szarik-na-spacerze-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mam kota</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/mam-kota-2/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/mam-kota-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Jun 2010 21:51:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[wiersze]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=765</guid>
		<description><![CDATA[A ja mam kota, piękne stworzenie, Na żadne skarby go nie zamienię, Nie chcę klejnotów, ani też złota Najbardziej kocham mojego kota, Miłością wielką, bez żadnych granic. Mojego kota nie oddam za nic. Na nic innego nikt mnie nie skusi, Bo w moim domu kot mieszkać musi. Choć podrapane krzesła, fotele, I czy w dzień [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>A ja mam kota, piękne stworzenie,<br />
Na żadne skarby go nie zamienię,<br />
Nie chcę klejnotów, ani też złota<br />
Najbardziej kocham mojego kota,<br />
<span id="more-765"></span><br />
Miłością wielką, bez żadnych granic.<br />
Mojego kota nie oddam za nic.<br />
Na nic innego nikt mnie nie skusi,<br />
Bo w moim domu kot mieszkać musi.</p>
<p>Choć podrapane krzesła, fotele,<br />
I czy w dzień zwykły, czy też w niedzielę,<br />
Wstać z łóżka muszę dość wczesnym rankiem,<br />
Nakarmić kota pysznym śniadankiem,</p>
<p>Świątek i piątek czy też sobota,<br />
Ciągle dbać muszę o swego kota.<br />
Nie oddam kota za nic na świecie,<br />
Chociaż mnie w nocy w żołądek gniecie,</p>
<p>Chociaż pazurki wbija boleśnie,<br />
Ja kota kocham; na jawie, we śnie,<br />
W dobrym nastroju, smutku, chorobie,<br />
Swojego kota chcę mieć przy sobie.</p>
<p>Autor Iwona Wideryńska</p>
<p>4 czerwca 2010</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/mam-kota-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dramat Reksia</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/dramat-reksia-2/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/dramat-reksia-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 25 Jun 2010 21:57:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Adopcja - psy]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Dom dla psa pilnie!]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=769</guid>
		<description><![CDATA[Reksio ur.2006r. Reksio to nieduży piesek, łagodny i troszeczkę lękliwy. Potrzebuje trochę czasu, aby zaufać nowej osobie, lecz kiedy już zaufa biegnie ufnie i radośnie merda ogonkiem. Z opowiadań okolicznych mieszkańców wynika, że jakieś dwa lata temu w okolicy myjni samochodowej zaczęły pojawiać się dwa zaprzyjaźnione pieski. Przychodziły w miarę systematycznie, aby coś zjeść: jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Reksio ur.2006r.<br />
<img title="reksio_m" src="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/06/reksio_m.jpg" alt="piesek reksio" width="150" height="150" align="right" /></p>
<p>Reksio to nieduży piesek, łagodny i troszeczkę lękliwy. Potrzebuje<br />
trochę czasu, aby zaufać nowej osobie, lecz kiedy już zaufa biegnie<br />
ufnie i radośnie merda ogonkiem.<br />
Z opowiadań okolicznych mieszkańców wynika, że jakieś dwa lata temu w<br />
okolicy myjni samochodowej zaczęły pojawiać się dwa zaprzyjaźnione<br />
pieski. Przychodziły w miarę systematycznie, aby coś  zjeść: jako że<br />
na terenie myjni były już podkarmiane inne pieski, również maluchom<br />
zawsze coś skapnęło. Okazało się, że właściciel piesków zmarł a im jako dach nad<br />
głową pozostała stara buda. <span id="more-769"></span><br />
Osoby zamieszkujące dom po zmarłym nie wyganiały psiaków, ale o<br />
nakarmieniu czy napojeniu nie było mowy.<br />
Po pewnym czasie przychodzenia na stołówkę zwierzaki zaczęły<br />
przeszkadzać okolicznym mieszkańcom. Wezwani pracownicy schroniska<br />
złapali bardziej ufnego malucha i wywieźli.  Reksio przerażony uciekł<br />
- stracił ukochanego przyjaciela!<br />
Los zdarzył jednak, że psinek został zauważony przez  pewnego<br />
mężczyznę, który w miarę systematycznie pozostawiał mu jedzenie. I tak<br />
piesek zyskał ludzkiego przyjaciela: pana Andrzeja.<br />
Przez całą mroźną zimę systematycznie dokarmiany był przez pana<br />
Andrzeja, który ustawiał Reksiowi budkę (ciepłą) przy myjni<br />
samochodowej. Później stawiał kolejne, gdyż przy odśnieżaniu miasta<br />
budki były niszczone. Reksio był codzienne dokarmiany i dzięki temu w<br />
zdrowiu przetrwał cała zimę. Pozwolił się głaskać panu Andrzejowi i<br />
ich przyjaźń bardzo rozkwitła.<br />
Niestety pojawiło się kolejne zagrożenie: właściciel myjni<br />
stwierdził, że &#8222;kategorycznie należy oddać pieska do schroniska, bo<br />
niszczy tuje, ponadto może spowodować wypadek&#8221;.<br />
A przecież schronisko będzie dla pieska wyrokiem dożywocia, czyli w<br />
praktyce rychłej śmierci!<br />
Bo czy tak doświadczone przez los zwierzątko, które dopiero po paru<br />
miesiącach zaufało człowiekowi, będzie w stanie zyskać szansę na<br />
adopcję w warunkach schroniskowych???<br />
Reksio jest bardzo mądrym i dzielnym pieskiem, przetrwał żyjąc między<br />
samochodami. Z powodu braku innej możliwości jego budka została<br />
ustawiona<br />
przy ogrodzeniu myjni, ok. pół metra od bardzo ruchliwej jezdni.<br />
Nasuwa się pytanie dlaczego mężczyzna opiekujący się dotychczas<br />
psiakiem nie wziął pieska do domu. Otóż pan Andrzej przygarnął już<br />
wcześniej trzy pieski sieroty, które z powodu jego ciągłej<br />
nieobecności w domu znajdują się pod opieką jego mamy &#8211; starszej<br />
osoby, która z trudem radzi sobie ze spacerami.<br />
Niestety również Fundacja nie ma możliwości przechowania go w żaden<br />
sposób, gdyż mieszkania wolontariuszy i przydomowe przytuliska są już<br />
dramatycznie przepełnione.<br />
Dlatego pilnie poszukujemy domu dla niego, lub opiekuna tymczasowego.<br />
Apelujemy o rozważenie przyjęcia Reksia pod swój dach, lub o<br />
zainteresowanie jego losem swoich przyjaciół i znajomych.<br />
Reksio jest przeuroczym stworzonkiem, bardzo lubi być głaskany i<br />
hołubiony, wtedy tryska radością i cieszy się jak mały szczeniak. Dla<br />
swojego opiekuna będzie najwierniejszym i najwdzięczniejszym<br />
przyjacielem i druhem!</p>
<p>Apel ten jest szansą na życie dla Reksia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/dramat-reksia-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ugryzienie kota</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/ugryzienie-kota-2/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/ugryzienie-kota-2/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Jun 2010 21:48:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[ugryzienie kota]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=763</guid>
		<description><![CDATA[Nie chciałabym Was straszyć, że koty gryzą. Raczej będziemy mówić o zetknięciu z zębem kota. Kot nie ma takiego ścisku szczęk żeby zrobić krzywdę. Poza tym koty raczej nie atakują. Gdy są wystraszone uciekają, chowają się. W odróżnieniu od psa kot generalnie do obrony posługuje się pazurami a nie zębami. Dlatego gdy robimy coś co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chciałabym Was straszyć, że koty gryzą. Raczej będziemy mówić o zetknięciu z zębem kota.<span id="more-763"></span></p>
<p>Kot nie ma takiego ścisku szczęk żeby zrobić krzywdę. Poza tym koty raczej nie atakują. Gdy są wystraszone uciekają, chowają się. W odróżnieniu od psa <strong>kot generalnie do obrony posługuje się pazurami</strong> a nie zębami. Dlatego gdy robimy coś co kota bardzo wystraszy ryzykujemy głównie podrapanie. </p>
<p>Draśnięcie zębem kota może mieć miejsce gdy:</p>
<ul>
<li>podajemy kotu tabletkę i kot broniąc się zaciśnie zęby</li>
<li>próbujemy wykonać jakiś zabieg leczniczy w obrębie pyszczka, co kotu się oczywiście nie podoba </li>
<li>opiekujemy się dzikim kotem chorym lub po sterylizacji, który jest w klatce i zbliżymy rękę do jego pyszczka (raczej nie należy tego robić) </li>
</ul>
<p>Żeby nastąpiło ugryzienie nasza ręka musi znaleźć się bardzo blisko pyszczka kota, tak że uzna on to za zagrożenie. Kot nie atakuje w ogóle, chyba że nie ma możliwości ucieczki, a nawet wtedy używa pazurów. </p>
<p>Zetknięcie z zębem kota nie jest groźnie ale <strong>nieprzyjemne w skutkach</strong>. Powoduje bolesne opuchnięcie draśniętego miejsca. Okolica draśnięcia puchnie, boli przy poruszaniu oraz piecze, jak przy lekkim poparzeniu. Trawa to około 3 dni. </p>
<p>Dzieje się tak nawet jeśli zostaniemy tylko lekko draśnięci zębem i ranka jest bardzo mała. </p>
<p>Najlepszym sposobem radzenia sobie (nie zawsze skutecznym) jest natychmiastowe polanie ranki wodą utlenioną. </p>
<p>Dobre rezultaty daje też moczenie ok. 15 minut ranki w wodzie z szarym mydłem. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/ugryzienie-kota-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Peter Singer Wyzwolenie zwierząt</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/peter-singer-wyzwolenie-zwierzat/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/peter-singer-wyzwolenie-zwierzat/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jun 2010 21:46:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Prawa zwierząt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/peter-singer-wyzwolenie-zwierzat/</guid>
		<description><![CDATA[Polecamy wszystkim książkę Petera Singera Wyzwolenie zwierząt. Autor sprzeciwia się szowinizmowi gatunkowemu i pozbawianiu praw istot należących do innego gatunku niż ludzie. O ile wszystkie dyskryminowane do tej pory grupy były w stanie same walczyć o swoje prawa, o tyle zwierzęta nie są w stanie same się upomnieć. Autor zadaje pytanie czy ludzkość stanie na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polecamy wszystkim  książkę Petera Singera Wyzwolenie zwierząt.</p>
<p>Autor sprzeciwia się szowinizmowi gatunkowemu i pozbawianiu praw istot należących do innego gatunku niż ludzie. O ile wszystkie dyskryminowane do tej pory grupy były w stanie same walczyć o swoje prawa, o tyle zwierzęta nie są w stanie same się upomnieć. Autor zadaje pytanie czy ludzkość stanie na wysokości zadania i skończy z bezlitosną eksploatacją gatunków, nad którymi ma władzę. </p>
<p>W książce autor opisuje zagadnienia doświadczeń na zwierzętach, przemysłową produkcję mięsa, jak również strategie obrony zwierząt. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/peter-singer-wyzwolenie-zwierzat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Suczka czeka na Państwa pomoc</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/suczka-czeka-na-panstwa-pomoc/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/suczka-czeka-na-panstwa-pomoc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 20:21:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Akcje dla zwierząt - trwają]]></category>
		<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/?p=667</guid>
		<description><![CDATA[mała suczka została prawdopodobnie potrącona przez samochód Czeka ją kosztowna operacja, która przywróci jej władzę w nogach Będziemy bardzo wdzięczni za pomoc w uratowaniu małej suczki Tel.: 22 833-81-30, 0-693-34-99-78 0-501 147 350, 022 751 33 80 www.canis.org.pl]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>mała suczka została prawdopodobnie potrącona przez samochód<br />
Czeka ją kosztowna operacja, która przywróci jej władzę w nogach<br />
Będziemy bardzo wdzięczni za pomoc w uratowaniu małej suczki<br />
Tel.: 22 833-81-30, 0-693-34-99-78<br />
0-501 147 350, 022 751 33 80<br />
www.canis.org.pl</p>

<a href='http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/suczka-czeka-na-panstwa-pomoc/ewa272/' title='Ewa272'><img width="150" height="150" src="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/Ewa272-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Ewa272" title="Ewa272" /></a>
<a href='http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/suczka-czeka-na-panstwa-pomoc/ewa275/' title='Ewa275'><img width="150" height="150" src="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/Ewa275-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Ewa275" title="Ewa275" /></a>
<a href='http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/suczka-czeka-na-panstwa-pomoc/ewa278/' title='Ewa278'><img width="150" height="150" src="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/Ewa278-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Ewa278" title="Ewa278" /></a>
<a href='http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/suczka-czeka-na-panstwa-pomoc/ewa282/' title='Ewa282'><img width="150" height="150" src="http://adopcja.canis.org.pl/wp-content/uploads/2010/05/Ewa282-150x150.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Ewa282" title="Ewa282" /></a>

]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/suczka-czeka-na-panstwa-pomoc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sara i Szarik w trawce &#8211; kolejny filmik</title>
		<link>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/sara-i-szarik-w-trawce-kolejny-filmik/</link>
		<comments>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/sara-i-szarik-w-trawce-kolejny-filmik/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 Jun 2010 21:55:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Danka</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/sara-i-szarik-w-trawce-kolejny-filmik/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/x9kIITBbG6o&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/x9kIITBbG6o&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://adopcja.canis.org.pl/2010/06/sara-i-szarik-w-trawce-kolejny-filmik/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

